Wydruk pochodzi ze strony: http://www.e-sld.org/my_o_polityce/_news/2/0/834/miller___chcemy_informacj.html

Miller : chcemy informacji rządu nt. paktu fiskalnego

"Zwracamy się do szefa rządu, aby w możliwie szybkim terminie przedłożył w Sejmie informację zarówno o konsekwencjach wdrożenia paktu fiskalnego, ale przede wszystkim o mapie drogowej dochodzenia do euro. Oczekujemy, że w Sejmie odbędzie się poważna rozmowa na ten temat" - mówił szef SLD Leszek Miller.


Były premier ocenił, że decyzja o przystąpieniu do paktu fiskalnego, to "krok w dobrym kierunku". Niemniej jednak – zastrzegł – "nie można być zadowolonym z okoliczności, które temu towarzyszą". "My wprawdzie weszliśmy do pociągu, który udaje się we właściwym kierunku - w kierunku integracji gospodarczej i politycznej, ale zajęliśmy miejsca w drugiej klasie i patrzymy z pewną zazdrością na pasażerów siedzących w wagonie pierwszej klasy - mówił lider SLD. - Możemy do pierwszej klasy wejść, ale musimy wykupić bilet w walucie euro i nie wiemy, kiedy będziemy tą walutą dysponować". B. premier powiedział też, że ze smutkiem obserwuje regres, jaki ma miejsce w Europie, jeśli chodzi o negocjacje w instytucjach unijnych. "Kiedy miałem zaszczyt prowadzić negocjacje wprowadzające Polskę do UE, to mimo iż Polska nie była formalnie jeszcze wtedy członkiem Unii, my zawsze siedzieliśmy przy tym głównym stole - mogliśmy brać udział w każdej dyskusji, opiniować wszystkie dokumenty, wypowiadać się w każdej sprawie i nikomu wtedy do głowy nie przyszło, żeby dzielić UE" - mówił Miller.W jego ocenie po poniedziałkowym szczycie okazało się, że "mamy trzy piętra podejmowania decyzji". "Można powiedzieć, że mamy trzy stopnie integracji europejskiej. To jest bardzo niepokojące, bo uruchamia rozmaite tendencje odśrodkowe i świadczy nie najlepiej o wyobraźni obecnych liderów europejskich, którzy dla małostkowych korzyści gotowi są poświęcać dobro wspólnoty europejskiej - podkreślił szef Sojuszu. - To jest szalenie deprymujące i szalenie niepokojące zwłaszcza kiedy pamięta się, jakie zwyczaje i jakie praktyki panowały wcześniej". Przywódcy 25 państw, w tym Polski, zgodzili się na poniedziałkowym szczycie UE na zawarcie traktatu fiskalnego. Zgodnie z osiągniętym kompromisem ws. zapisów o zarządzaniu eurolandem i szczytach euro zdecydowano, że kraje pozostające poza eurolandem, które ratyfikują nowy traktat, powinny uczestniczyć w szczytach dotyczących konkurencyjności oraz zmian w architekturze strefy euro, a także, jeśli to wskazane, w sprawie wdrażania traktatu przynajmniej raz w roku.
Nowa umowa pod nazwą "Traktat o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Monetarnej" ma zostać podpisana w marcu przez 25 krajów UE, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech. Ma wejść w życie 1 stycznia 2013 roku, przy założeniu, że do tego czasu będzie ratyfikowana przez 12 z 17 państw strefy euro.

(www.sld.org.pl, za PAP, 31 stycznia 2012 r.)